niedziela, 28 czerwca 2015

Nowa opowieść

- Nie, nie, nie, nie założę tej cholernej sukienki, jest okropna, cała różowa z falbankami i kwiatkami, co to ma być, okropne, normalnie rzygam tęczą.
- Księżniczka nie może się tak wyrażać, Akira dzisiaj spotykasz się z księciem którego rodzice ci wybrali.
- Vix, jesteś moim przyjacielem, nie tylko głupią nianią. Proszę zrozum mnie, ja nie chce tego ubierać, i jestem pewna że dla ciebie ta sukienka tez jest okropna.
- No jest ale jak jej nie założysz twoi rodzice mnie udupią, już wystarczy ze ostatnio pozwoliłem ci założyć oxygeny do sukienki.

* Oxygeny, buty na płaskiej podeszwie, całkiem podobne do air max'ów*

- Ale czemu ta sukienka nie może być czarna ?!
- Mnie się pytasz, rozumiem masz 14 lat zaczyna ci się okres buntu no ale proszę załóż ją, dla mnie...
- Oj dobra tylko wyjdź na chwilę musze coś zrobić.
- Dobrze masz 10 minut.

TA SUKIENKA JEST OKROPNA!!
Zamiast normalnych rękawów jakieś pufki, cała pudrowo różowa, falbaneczki, różowo białe kwiatki ,nie no.
Mam 10 minut, wystarczy mi. Troszeczkę zmienię wygląd.
Tu oderwe te falbanki i kwiatki, usunę rękawy żeby zostały same ramiączka, i kolor...
Eeee juz wiem, mam farby w łazience.
Dobra wysuszyć suszarką, i bomba.
Ładna czarna sukienka i praktycznie nie dziewczęca, do tego Oxygeny.
- Ok! Vix możesz wejść !
- Eh.. nareszcie ile moooożna. ...
Co ty zrobiłaś ?! Nie no teraz to oni mnie powieszą...
*Dead*
- Ej Vix, Vix... gdzie jest to wiadro, naleje zimnej wody, albo rzucę wiatrem w niego.
- Ała!  Dobra wstałem, nie no po mnie, po mnie..
- Już nie dramatyzuj.
- Miałaś dzisiaj wyglądać idealnie !
- I wyglądam.
- Nie. Eh. . Dobra nie mamy czasu zostań w tym a ja wyjaśnię to jakoś.
- Dziękuję, kocham cię.
*Całuje w policzek*
Poleciałam na dół, zaraz rozpoczyna się bal, ale się wszyscy zdziwią. Boże jak ja nienawidzę mojego życia, moi rodzice oddają moją duszę jakiemuś frajerowi z Edenu żeby zażegnać spór miedzi nami, tak dobrze słyszycie, oddają moją duszę.
Jestem księżniczka piekła, Akira Raiton.
A ten co tam wcześniej stracił przytomność to Vix Goku, i tak jest on z rodziny wielkiego Sun Wukong (Son Goku), ale stary dziad małposzon wygnał go z wioski usadowionej wysoko w górach. Nigdy nie pytałam się go czemu bo jak zapytam to smutny się robi. Jakby chciał to by powiedział. Mniejsza, ogólnie jestem potomkiem wielkiej rodziny Raiton która rządzi całym piekłem od ponad 3 wieków.
W razie gdyby mój ojciec umarł musi mieć następcę a jestem jedynym jego dzieckiem. Dlatego chcę żebym wyszła za kogoś takiego jak syn króla Edenu.
Eee. .. yyy... nawet nie wiem jak się nazywa, śmieszne.
Tak czy inaczej nie poślubie go, nie chcę, jestem za młoda. Ale jak tego nie zrobię ojciec będzie miał mi za złe i dalej będzie mówił ze jestem hańbą rodziny. Cały czas mi wytyka jaka to nie jestem, że jestem głupia,  niska ( 150 cm ), płaska i inne. On mnie strasznie denerwuje, nienawidzę go, decyduje zawsze za mnie, a moja matka to nawet nie moja matka tylko wredna żona mojego ojca, moja prawdziwa mama zmarła gdy miałam zaledwie 3 lata. Czuję się jak śmieć, mam dosyć wszystkiego. Ciekawe czy ojciec wyślę mnie do Odyna, boga nordyckiego, i najlepszego przyjaciel mojego ojca. Ostatnim razem powiedział że jak coś jeszcze odwalę to mnie do wujka Odyna wyślę, nawet lepiej, przynajmniej tam jest Thor, syn Odyna oraz mój najlepszy przyjaciel. Można powiedzieć że mój brat który jest starszy tylko o rok. Wezmę ze sobą tam Vixa i po sprawie. Nie będę się nudziła. Jak mnie tam wyślę to wrócę dopiero na moje 17 urodziny. Pewnie ojciec będzie kazał wujkowi uczyć mnie manier i tych spraw ale on mnie będzie uczyć walki. Kocham go za to. Jest świetny. Spotkam się z tym księciem i odwalę coś bo chce być w Asgardzie.
A podziały.
Najwyżej znajduje się Niebo i Piekło
Pod nami Eden ( Miejsce spoczywania dusz.) I Asgart.
A na samym dole kraina życia czyli Midgard nazywany też ziemią.
Chciałabym kiedyś odwiedzić Midgard, ale ojciec mi zakazuje bo z moimi mocami dla ludzi to jest niebezpieczne. Eh... takie tam pierdoly, no to tak już jesteśmy, to jest sala balowa. Wielka złoto biała z wielkimi żyrandolami, stołami, tronami.Nie chce mi się opowiadać o tej sali...
Teraz muszę zaczekać na tego potwora, poznać go i tyle.
Już teraz pewnie podpadne mojemu Ojcu za tą sukienkę a potem coś się wymyśli. Nie chce tu dłużej być.
O widzę go.
- Ojcze !
- Akira! Co to ma znaczyć, czemu masz to coś na sobie !
- Trochę zmieniłam wygląd tej ochydnej sukienki.
- Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam. Hańba, i jak ty się pokażesz Lightowi.
- Aaa. ... to on ma na imię Light.
- Ty nawet nie wiesz jak nazywa się twój przyszły mąż.
Dobrze wybaczę ci ale masz się zachowywać przy nim, on przybędzie z opóźnieniem.
- I jeszcze mam na niego czekać ,no świetnie. Idę pojeździć na koniu.
- Nigdzie nie idziesz, masz tu być i witać gości.
- Nie no, jeszcze czego.
Dobra...
Widzę że Ojczulek się wściekła za tą sukienkę, jest dobrze, coraz lepiej. Już nie mogę się doczekać. Tak dawno nie widziałam Thora.
 

      10 minut później. ..


Jak tu jest nudno.. czy mi się wydaje czy tam stoi Alin, pójdę się z nią przywitać.

- Witaj Alin !
- Akirusia moja !!

Alin to moja przyjaciółka starsza o 3 lata. Pochodzi z rodu Wilków, osoby z tego rodu najczęściej bronią rodziny królewskiej, kiedyś ojciec Alin przyprowadził ją do nas, miałam wtedy 7 lat ona 10 I tak się zaprzyjaźniłyśmy.
*Zerka*
Nie powiem, Alin ma dorodne kształty, duże piersi, szczupła, ładna buźka, śliczne złote włosy, duże niebieskie oczy. Ale pod tą cudną twarzyczką kryje się prawdziwy potwór. Jest jedną z najsilniejszych z rodu od razu po starszym bracie i ojcu.

- Co u ciebie moje skarbie najdroższe ?
- A doskonale wiesz co, chcą oddać mnie jakiemuś  gnomowi z Edenu, mam tego dosyć, chce do wujka Odyna.
- Słyszałam, współczuję, ja mam wolną rękę co do chłopaków. Chociaż mój brat jest nad opiekuńczy.
- A ja to tam uwielbiam twojego brata.
- Mów za siebie. *czarna aura wokół Alin*
- Hahaha... może jakiś inny temat ?
- Z chęcią.
- Co u ciebie Alin, jak tam trening z ojcem ?
- Daje w kość, nie mam chwili odetchnienia. W skrócie, szkoda słów.

I nagle usłyszałam jak mój ojciec mnie woła.
Spojrzałam za siebie i ujrzałam kogoś interesującego....


CDN....

__________________________________________________________________

Witam ponownie na moim blogu.
Jeśli dotarłeś do tego momentu to wiedz że jesteś świetny.
Znajdujesz się na drugim blogu
Jeśli chcesz poznać pierwszy kliknij tu ----> Blog pierwszy
Jeśli się spodobało czekaj na następną cżeść która pojawi się już za chwilę. :)
 __________________________________________________________________

                 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz